Sprzątanie świata jest idealnym momentem aby wykorzystać biednych uczniów. Zazwyczaj muszą oni sprzątać najbardziej zanieczyszczone miejsca. Często są to okolice ulic, gdzie jest najwięcej śmieci wyrzucanych przez kierowców samochodów. Wtedy właśnie jest jedyny okres kiedy to rowy są czyste.
Niestety następnego dnia znów będzie brudno, ale nic nie da się z tym zrobić. W miastach istnieją jeszcze służby sprzątające, natomiast na wsi takiego czegoś nie ma. Dlatego też, gdy tylko przyjdzie dzień sprzątania świata, dzieci zamieniają się w pracowników służb porządkowych. Owszem sprzątanie świata zawsze leżało w kwestii dzieci szkolnych, jednak też nie należy z tym przesadzać. Skoro ludzie tak bardzo śmiecą, to jakieś służby powinny się wziąć za sprzątanie, a nie czekać na ten jeden dzień w roku, aby dzieci posprzątały. Na wsi nikt inny nie pokusi się o posprzątanie zanieczyszczonego terenu. Często również sprzątane są lasy, do których to nigdy nikt nie zagląda poza sezonem grzybowym. A przecież grzyby rosnące na śmieciach nie są zdrowe.
Copyright @ 2010 Ekologia