Nasi zagraniczni sąsiedzi robią to już od wielu lat, my dopiero się uczymy, na razie zresztą bardzo nieudolnie. Co mianowicie? Segregować śmieci.
Niemcy mają wręcz taki obowiązek, a segregację śmieci mają już we krwi. Każdy ma minimum trzy kosze na śmieci. Pierwszy służy do wyrzucania odpadków biodegradalnych, czyli tak zwanego biotonu. Są to resztki żywności, obierki. Drugi kosz przeznaczony jest na papier, gdyż jak wiemy jest to surowiec wtórny. W Polsce dawniej zbierało się makulaturę i oddawało w specjalnych punktach, dziś ten zwyczaj zanika. Trzecim koszem jest kosz na odpadki plastykowe. Oprócz tego osobno wyrzucamy szkło, segregując je na kolory biały, brązowy i zielony. Odzież wrzucamy do specjalnych worków, które odbierają organizacje wspierające biednych. Pieluchy również trafiają do osobnego śmietnika. A jak jest u nas? Śmieci oczywiście możemy segregować i niektórzy to robią, ale zazwyczaj nasze posegregowane śmieci trafiają do jednego, przyblokowego śmietnika. Także nasza praca idzie niestety na marne.
Copyright @ 2010 Ekologia