Nasza Ziemia powleczona jest dookoła warstwą ozonu. Zadaniem ozonu jest nieprzepuszczanie w nadmiarze promieni słonecznych. Dzięki warstwie ozonu możemy w ogóle funkcjonować, bez niej słońce spaliłoby nas doszczętnie. Jednak powołaniem człowieka okazuje się niszczenie, wszystkiego tego co dobre i pożyteczne. Ludzie emitują coraz więcej szkodliwych gazów, w tym freonu (znajduje się na przykład w lodówkach i dezodorantach) i tym samym sprawiają, że tak potrzebna nam warstwa ozonu zaczyna zanikać.
Nad niektórymi obszarami świata jest ona już niezwykle cienka. Niepokojące jest to, że gdzieniegdzie nie ma jej wcale. Promienie słoneczne bez przeszkód docierają na ziemię i powodują powstanie tak zwanego efektu cieplarnianego. Przez owy efekt następuje znaczne ogrzanie klimatu. Wiąże się to z topnieniem lodowców na Antarktydzie. Topnienie lodowców podnosi poziom mórz i oceanów, co w rezultacie może doprowadzić do zalania wysp i do podmycia brzegów, bądź też większych terenów kontynentów, szczególnie północnej Europy i Ameryki.
Copyright @ 2010 Ekologia